5.05.2013

kwitnienie

kwitnie mi drzewo przed oknem i jak co roku wierzę, że właśnie nadchodzi ten lepszy, bardziej owocny czas. kwitnie mi noc Twoją skórą pod palcami, i chociaż dzisiaj będę płakać z samotności, bo już się oswoiłam do snów dzielonych zaraz po przebudzeniu na dwoje, to w środku mam coś jasnego i spokojnego. to się chyba nazywa pewność. a może spokój. nie wiem. nie przedstawił się, gdy przyszedł i nie powiedział, na ile zostanie. wiem tylko, że łzy wchłania jak gąbka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz