25.01.2012

przeprowadzki

ania k. mieszka prawie na równiku, dotarło to do mnie wczoraj, kiedy oglądałam mapę; mieszka w państwie, gdzie wszystko jest żółte - i ziemia, i drzewa, i słońce, i psy i koty i domy i płoty i nawet noc, i pewnie dlatego regularnie odcinają im prąd, bo po co prąd, skoro wszystko jest żółte (przynajmniej zdaniem autorów atlasu). na równiku wszystko ma regularny, równy rytm - czas, oddech, muzyka, nawet zasypianie, nawet chorowanie i zdrowienie.
w przeciwieństwie do ani k., mieszkam dokładnie na błędniku. i chyba nie mam się dokąd wyprowadzić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz